Kategoria: Różne
Opublikował: Grzechuu

Moja żona cały czas robi zakupy. Raz jak chorowała przez tydzień, to trzy sklepy zbankrutowały.

[7] alkoholowe
[6] Bajki
[64] erotyczne
[0] Fafara
[10] graffiti
[40] Hrabia
[2] humor z zeszytów
[0] koment. sportowe
[1] motoryzacyjne
[86] o babie
[16] o blondynkach
[0] o góralach
[10] o Jasiu
[0] o jaskiniowcach
[5] o lekarzach
[2] o policjantach
[1] o rolnikach
[26] o Rosjanach
[50] o studentach
[0] o szkotach
[0] o tesciowej
[2] o Wachocku
[1] o wojsku
[1] o zwierzetach
[0] o żydach
[8] polityczne
[2] powiedzenia i odzywki
[74] Różne
[128] Śmieszne SMSy
[2] sport
[0] w cyrku
[0] w sądzie
[26] Zagadki

Znasz dowcip?
Wybierz kategorię:


Dodaj "go" do bazy
(musisz być zalogowany - logowanie )


 

Różne


Opublikował: Grzechuu

-KTO TY JESTEŚ?
-JAJECZKO.
-JAKI ZNAK TWÓJ?
-ŻÓŁTECZKO.
-GDZIE TY MIESZKASZ?
-W SKORUPCE.
-W JAKIM KRAJU?
-W KURZEJ DUPCE...


Opublikował: Grzechuu

Facet wraca od lekarza i mówi żonie, że powiedział mu, że zostało mu
tylko 24 godziny życia. Po tych słowach prosi ją o seks. Oczywiście, ta
zgadza się i kochają się. Jakieś sześć godzin później facet idzie do
żony i mówi:
- Kotku, zostało mi tylko 18 godzin życia. Moglibyśmy zrobić to jeszcze
raz?
Żona oczywiście się zgadza i robią to znowu. Później facet idzie do
łóżka, patrzy na zegarek i uświadamia sobie, że zostało mu tylko 8
godzin.
Dotyka ramienia żony i mówi:
- Kotku, zróbmy to jeszcze raz, zanim umrę.
- Oczywiście, kochanie - mówi żona.
Kochają się trzeci raz. Potem żona odwraca się i zasypia. Facet martwi
się zbliżająca się śmiercią, przewraca się z boku na bok i wierci, aż w
końcu zostaje mu tylko 4 godziny życia. Klepie żonę, a ta się budzi.
- Kochanie, zostało mi tylko 4 godziny życia. Czy myślisz, że
moglibyśmy?
W tym momencie żona siada i mówi:
- Słuchaj, ja muszę rano wstać, ty nie!


Opublikował: Grzechuu

Przychodzi krowa do lekarza z uśmiechem od ucha do ucha.
- Co pani taka rozbawiona
- Nie wiem, to chyba po trawie



Opublikował: Grzechuu

Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
- Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
- Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł toast "Niech żyją pracownicy!", a ja zapytałem "Tak? A z czego?"



Opublikował: Grzechuu

Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu
- No i ?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.



Opublikował: Grzechuu

Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził MI się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły
Dopiero teraz......."


Opublikował: Grzechuu

Mężczyzna pyta Boga:
-Czemu stworzyłeś kobietę tak piękną
Na to Bóg:
-Abyś ją kochał.
Mężczyzna pyta znowu:
-Ale dlaczego stworzyłeś ją tak głupią?
Na co Bóg:
-Aby ona pokochała ciebie.


Opublikował: Grzechuu

Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do sklepu w centrum
miasta aby kupić mu nowa parę butów.
Zatrzymaliśmy się aby kupić sobie coś szybkiego do przekąszenia.
Kiedy podchodziłem do stolika gdzie siedział dziadek, zauważyłem jak
przygląda się on nastolatkowi z nastroszonymi różnokolorowymi włosami.

Mój dziadek przyglądał mu się uważnie aż w końcu młody chłopak bardzo
wulgarnie odezwał się do dziadka:
- Co kurwa stary dziadu, nigdy w życiu nie zrobiłeś nic zwariowanego ?
Znając mojego dziadka szybko połknąłem kawałek pizzy który miałem w
ustach aby nie zakrztusić się podczas jego odpowiedzi.

Nie zawiodłem się.
Bardzo spokojnie i bez zmrużenia oka odpowiedział :
- Tak.... raz się tak najebałem, że wyruchałem pawia, i właśnie się
zastanawiam czy nie jesteś przypadkiem moim synem......



Opublikował: Grzechuu

Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedna lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ja zastosować. Muszę zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów. Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył


Opublikował: Grzechuu

"żwirek" stary.. słuchaj, jaka jazda....
"adrzej" dawaj!
"żwirek" byłem wczoraj na imprezie u Krzyśka
"andrzej" no
"żwirek" i on miał jakieś zioło... czy coś takiego
"żwirek" najaraliśmy sie jak świnie...
"andrzej" hehe
"żwirek" a później sie strasznie gorąco zrobiło...
"żwirek" nie wiem, ogrzewanie podkręcili czy coś takiego,
"żwirek" mówie do Krzyśka, żeby okno otworzył albo ogrzewanie przykręcił
"żwirek" a ten do mnie: "Ssssssspierdaaalaaajjjjj"
"andrzej" hehe
"żwirek" mówie, zróbcie coś bo się podusimy!!
"żwirek" no to jeden zrobił... zdjął buta z nogi.. i dawaj, w okno
"andrzej" ale jaja
"żwirek" wiesz jaka ulga...?? norlnie każdy tylko:"Ooo.. nareszcie świerze powietrze..."
"andrzej" ale szyba poszła...
"żwirek" ale najważniejsze było, że mieliśmy czym oddychać... ulga, jakbym pierwszy raz od stu lat oddychał świeżym powietrzem!!
"andrzej" no fakt
"żwirek" ale nie o to chodzi...
"żwirek" budzimy się rano... a tu szyba w meblościance rozbita, but w środku...!!!
"andrzej" ...


Opublikował: Grzechuu

Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota :
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie sie w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuz przed wyjazdem.
- A za telefony ?
Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś ?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuję ja tak jak nie całował od lat 30tu, śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajdą nas, nawet na końcu świata!!!


Opublikował: Grzechuu

Rano budzi się ojciec na kacu, idzie do kuchni i patrzy, jak córka z apetytem wcina śniadanie.
- Jak ty dajesz radę tyle jeść?
- Ja wczoraj nie piłam.
- Nie piła! Żeby teraz tak się nad ojcem znęcać!

 
Hokej 2006
Zagrało: 217 osób
poziom trudności
 
Top Gun
Zagrało: 339 osób
poziom trudności
Maja
Zagrało: 672 osób
poziom trudności
Grzesio.eu Race
Zagrało: 506 osób
poziom trudności
Koszyk
Zagrało: 255 osób
poziom trudności
 
HOKEJ 2006:
KOSTEK 29:2 KOMPUTER,
w czasie: 10 min.
KOSTEK 28:3 KOMPUTER,
w czasie: 10 min.
ANDREEW 25:2 KOMPUTER,
w czasie: 10 min.
KOSTEK 25:3 KOMPUTER,
w czasie: 10 min.
KOSTEK 22:0 KOMPUTER,
w czasie: 10 min.
KOSTEK 24:4 KOMPUTER,
w czasie: 10 min.

Grzesio.eu RACE:
domin3e - 114 punktów
Willie - 112 punktów
sledzik7 - 112 punktów
Rafał - 111 punktów
bulwiak - 111 punktów
Dominik - 110 punktów

KOSZYK:
waka - 198 punktów
Willie - 171 punktów
KIostek - 165 punktów
T3mpl4R - 158 punktów
Krzysztof_P - 156 punktów
Łuki G. - 145 punktów

MAJA:
Andi - 16520 punktów
Willie - 11340 punktów
waÅ‚ek - 10040 punktów
T3mpl4R - 9950 punktów
Steve - 7430 punktów
Magda - 5370 punktów

SAMOLOT:
Bartek - 1390 punktów
T3mpl4R - 920 punktów
start - 560 punktów
hagier - 540 punktów
DiabloS - 490 punktów
ttt - 440 punktów

 
 
All Rights Reserved  Grzesio.eu © ® 2002-2018.