 |
|
Kategoria: Hrabia
Opublikował: T3mpl4R
- Janie!
- Słucham Pana.
- Czy możesz przysunąć tu fortepian?
- Tak Panie. Bedzie Pan grał?
- Nie, ale zostawiłem tam cygaro.
|
|
|
|
Znasz dowcip? |
 |
|
|
 |
|
Różne |
 |
Opublikował: Grzechuu
-KTO TY JESTEŚ?
-JAJECZKO.
-JAKI ZNAK TWÓJ?
-ŻÓŁTECZKO.
-GDZIE TY MIESZKASZ?
-W SKORUPCE.
-W JAKIM KRAJU?
-W KURZEJ DUPCE...
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Facet wraca od lekarza i mówi żonie, że
powiedział mu, że zostało mu
tylko 24 godziny życia. Po tych słowach prosi
ją o seks. Oczywiście, ta
zgadza się i kochają się. Jakieś sześć
godzin później facet idzie do
żony i mówi:
- Kotku, zostało mi tylko 18 godzin życia.
Moglibyśmy zrobić to jeszcze
raz?
Żona oczywiście się zgadza i robią to znowu.
Później facet idzie do
łóżka, patrzy na zegarek i uświadamia sobie,
że zostało mu tylko 8
godzin.
Dotyka ramienia żony i mówi:
- Kotku, zróbmy to jeszcze raz, zanim umrę.
- Oczywiście, kochanie - mówi żona.
Kochają się trzeci raz. Potem żona odwraca się
i zasypia. Facet martwi
się zbliżająca się śmiercią, przewraca się
z boku na bok i wierci, aż w
końcu zostaje mu tylko 4 godziny życia. Klepie
żonę, a ta się budzi.
- Kochanie, zostało mi tylko 4 godziny życia.
Czy myślisz, że
moglibyśmy?
W tym momencie żona siada i mówi:
- Słuchaj, ja muszę rano wstać, ty nie!
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Przychodzi krowa do lekarza z uśmiechem od ucha
do ucha.
- Co pani taka rozbawiona
- Nie wiem, to chyba po trawie
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
- Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od
tygodnia?
- Tydzień temu była impreza zakładowa i szef
wzniósł toast "Niech żyją pracownicy!", a ja
zapytałem "Tak? A z czego?"
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy
razy na czerwonym świetle i ani razu nie
zapłaciłam mandatu
- No i ?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie
torebkę.
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził MI się syn. Żona nie
miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę więc
synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również
nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się
na krowim, ale rogi ci wyrosły
Dopiero teraz......."
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Mężczyzna pyta Boga:
-Czemu stworzyłeś kobietę tak piękną
Na to Bóg:
-Abyś ją kochał.
Mężczyzna pyta znowu:
-Ale dlaczego stworzyłeś ją tak głupią?
Na co Bóg:
-Aby ona pokochała ciebie.
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do
sklepu w centrum
miasta aby kupić mu nowa parę butów.
Zatrzymaliśmy się aby kupić sobie coś
szybkiego do przekąszenia.
Kiedy podchodziłem do stolika gdzie siedział
dziadek, zauważyłem jak
przygląda się on nastolatkowi z nastroszonymi
różnokolorowymi włosami.
Mój dziadek przyglądał mu się uważnie aż w
końcu młody chłopak bardzo
wulgarnie odezwał się do dziadka:
- Co kurwa stary dziadu, nigdy w życiu nie
zrobiłeś nic zwariowanego ?
Znając mojego dziadka szybko połknąłem
kawałek pizzy który miałem w
ustach aby nie zakrztusić się podczas jego
odpowiedzi.
Nie zawiodłem się.
Bardzo spokojnie i bez zmrużenia oka
odpowiedział :
- Tak.... raz się tak najebałem, że wyruchałem
pawia, i właśnie się
zastanawiam czy nie jesteś przypadkiem moim
synem......
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek
Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce
do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa
(!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i
właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree
Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio
wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić
ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale
intensywnej terapii z rurami w większości moich
otworów i z igłami w obydwu ramionach.
Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna
dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie
bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedna lub dwie
gdy poczujesz głód. Jest to żywność
zawierająca wszystkie składniki niezbędne do
życia i mam zamiar znowu ja zastosować. Muszę
zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli
oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki
facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy
dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo
zatrułem się pożywieniem dla psów.
Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na
ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie
uderzył
|
 |
Opublikował: Grzechuu
"żwirek" stary.. słuchaj, jaka jazda....
"adrzej" dawaj!
"żwirek" byłem wczoraj na imprezie u Krzyśka
"andrzej" no
"żwirek" i on miał jakieś zioło... czy coś
takiego
"żwirek" najaraliśmy sie jak świnie...
"andrzej" hehe
"żwirek" a później sie strasznie gorąco
zrobiło...
"żwirek" nie wiem, ogrzewanie podkręcili czy
coś takiego,
"żwirek" mówie do Krzyśka, żeby okno otworzył
albo ogrzewanie przykręcił
"żwirek" a ten do mnie:
"Ssssssspierdaaalaaajjjjj"
"andrzej" hehe
"żwirek" mówie, zróbcie coś bo się
podusimy!!
"żwirek" no to jeden zrobił... zdjął buta z
nogi.. i dawaj, w okno
"andrzej" ale jaja
"żwirek" wiesz jaka ulga...?? norlnie każdy
tylko:"Ooo.. nareszcie świerze powietrze..."
"andrzej" ale szyba poszła...
"żwirek" ale najważniejsze było, że mieliśmy
czym oddychać... ulga, jakbym pierwszy raz od stu
lat oddychał świeżym powietrzem!!
"andrzej" no fakt
"żwirek" ale nie o to chodzi...
"żwirek" budzimy się rano... a tu szyba w
meblościance rozbita, but w środku...!!!
"andrzej" ...
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy
miesiąc, na uczczenie 40tej rocznicy ślubu.
Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota :
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły
posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na
wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że
ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy
za wyrozumiałość.
Karol drapie sie w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuz przed
wyjazdem.
- A za telefony ?
Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli...
- A ZUSy nasze popłaciłaś ?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och
dowalą nam karę!
Karol całuję ja tak jak nie całował od lat
30tu, śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajdą
nas, nawet na końcu świata!!!
|
 |
Opublikował: Grzechuu
Rano budzi się ojciec na kacu, idzie do kuchni i
patrzy, jak córka z apetytem wcina śniadanie.
- Jak ty dajesz radę tyle jeść?
- Ja wczoraj nie piłam.
- Nie piła! Żeby teraz tak się nad ojcem
znęcać!
|
 |
|
|
 |
 |
|
| |
HOKEJ 2006:
KOSTEK 29:2 KOMPUTER, w czasie: 10 min. KOSTEK 28:3 KOMPUTER, w czasie: 10 min. ANDREEW 25:2 KOMPUTER, w czasie: 10 min. KOSTEK 25:3 KOMPUTER, w czasie: 10 min. KOSTEK 22:0 KOMPUTER, w czasie: 10 min. KOSTEK 24:4 KOMPUTER, w czasie: 10 min.
|
Grzesio.eu RACE: domin3e - 114 punktów Willie - 112 punktów sledzik7 - 112 punktów Rafał - 111 punktów bulwiak - 111 punktów Radek - 110 punktów
|
KOSZYK: waka - 198 punktów Willie - 171 punktów KIostek - 165 punktów T3mpl4R - 158 punktów Krzysztof_P - 156 punktów Åuki G. - 145 punktów
|
MAJA: Andi - 16520 punktów Willie - 11340 punktów waÅ‚ek - 10040 punktów T3mpl4R - 9950 punktów Steve - 7430 punktów Magda - 5370 punktów
|
SAMOLOT: Bartek - 1390 punktów T3mpl4R - 920 punktów start - 560 punktów hagier - 540 punktów DiabloS - 490 punktów ttt - 440 punktów
|
| |
|
|